Strona Glowna

   Forum          Linki . Pochodzenie . Życie . Zachowanie . Żywienie . Rozmnażanie . Oswajanie . Lokum . Choroby . Galerie . Filmy



Koszatka versus Koszatniczka. Prawda i mit.
     Czy koszatniczka i koszatka to to samo? Czemu w sklepach zoologicznych sprzedaje się koszatki, mimo, iż są one pod ochrona? Czemu sprzedawca w sklepie zoologicznym słysząc nazwę koszatniczka poprawia sfrustrowanego klienta na koszatkę? I w końcu...jakie zwierzątko mam w domu....koszatkę czy koszatniczkę? Wystarczy spojrzeć na fotki umieszczone poniżej, aby rozwiać ostatecznie wszelkie wątpliwości.

 
Koszatka
Photo by K.-H. Schwammberger ©1976
Żródło Dormouse Hollow
kontra
Nasza gwiazda Wiórcio jako Koszatniczka
 
 
Systematyka koszatki:

Królestwo: zwierzęta (Animalia)
Typ: strunowce (Chordata)
Podtyp: kręgowce (Vertebrata)
Gromada: ssaki (Mammalia)
Podgromada: ssaki właściwe (Theria)
Rząd: gryzonie (Rodentia)
Rodzina: popielicowate (Gliridae)
Rodzaj: Dryomys
Gatunek: koszatka (Dryomys nitedula)
 
Systematyka koszatniczki:

Królestwo: zwierzęta (Animalia)
Typ: strunowce (Chordata)
Podtyp: kręgowce (Vertebrata)
Gromada: ssaki (Mammalia)
Podgromada: ssaki właściwe (Theria)
Rząd: gryzonie (Rodentia)
Podrząd: marowate (Caviomorpha)
Rodzina: Octodontidae
Rodzaj: Octodon
Gatunek: koszatniczka (Octodon degus)

 

     W sklepie sprzedano nam koszatkę...hmmm... w takim razie, czemu ten hałaśliwy zwierzak, który biega w klatce w pokoju obok wygląda zupełnie inaczej niż ten na zdjęciu? Skąd ta oślepiająca wręcz żółć na zębach gryzonia? A może sprzedali nam bubla? Nie! Po prostu sprzedawca nie rozróżnia tych dwóch różnych od siebie zwierząt, i preferuje nazwę krótszą, łatwiejszą do zapamiętania przez potencjalnego klienta, brzmiącą bardziej komercyjnie. Oszukany klient marzący skrycie o koszatce winien wrócić do sklepu, gdzie nabył wątpliwego gatunku zwierzę, i przedstawić zdezorientowanemu sprzedawcy niezbite dowody, że to co nam sprzedał koszatką na 100% nie jest!

Oto lista dowodów do wydrukowania i przedstawienia sprzedawcy:

  • 1. Różna łacińska nazwa gatunkowa koszatki to Dryomys nitedula, a żółto-zębny włochaty potworek koszatniczka to Octodon degus.

  • 2. Jeśli już koniecznie chcą, żeby było tak komercyjnie to można przedstawić nazwę angielską zwierzaczka. Nieszczęsna koszatka to dormouse, a pozbawiona przez nią praw do nazwy koszatniczka to degu.

  • 3. Jeśli dwa pierwsze dowody nie wystarczą trafiliście na wyjątkowo twardą sztukę, ale i na takich jest sposób. Koszatka bowiem zamieszkuje Alpy oraz lasy południowo-wschodniej Europy. Można ją spotkać również w Polsce, np. w Puszczy Białowieskiej. Koszatniczki w Polsce nie spotkacie (oprócz tej, która hasa w pokoju obok w klatce), preferuje zupełnie inny klimat, więc grasuje w Chile i troszkę w Peru.

  • 4. Jeszcze mało?:) Koszatka znajduje się pod ochroną, a koszatniczka w swojej ojczyźnie uważana jest za szkodnika i tępiona.

  • 5. Koszatka plądruje połacie ziemi w nocy, a koszatniczka szaleje dzień i noc (coś nie wierzę, żeby koszatka wpadła na pomysł przenoszenia konara z parteru na piętro o 3 nad ranem, a u koszatniczki to standard!).

  • 6. Któż inny oprócz koszatniczki odrzuci swój własny ogon, gdy się zdenerwuje, albo w sytuacji zagrożenia? Odpowiedź: jaszczurka tak, koszatce nawet by to do głowy nie przyszło!

  • 7. Jeśli 5 powyższych punktów nie pomogło, wystarczy porównać portrety obu zwierzątek. Nie pokazujcie fotki koszatki Waszej koszatniczce, bo może nabawić się kompleksów odnośnie ogona. Koszatka bowiem ma gęsty ogon porównywalny do ogona wiewiórki, a koszatniczka........cóż..........skromną łysawą miotełkę (ale ona nie musi o tym wiedzieć:). Zwierzaki różnią się także ubarwieniem futerka. Koszatka ma śmieszną skondensowaną mordkę z różowawym dość sporym noskiem (przypominającym nos kreta), a przystojna koszatniczka przypomina, jak ktoś napisał w mailu do mnie, wesołego królika zmiksowanego z wiewiórką.

  • 8. Powyższe niezbite dowody to same fakty. Natomiast, jeśli ktoś pragnie czegoś niezbyt racjonalnego (tak jak nazywanie koszatniczki koszatką) to mam przepis na taki absurd.

Chomik mandżurski jako szynszyla:
Składniki:

1 chomik mandżurski
Pół szklanki wody
Puch latawca (mlecz) - ilość duża
Najlepszej jakości ziarno dla przekupienia chomika (1 miseczka)
1 ściereczka bawełniana

Przygotowanie:
Nakłaniamy chomika mandżurskiego za pomocą miseczki z ulubioną karmą, aby dał się troszkę zmoczyć szmatką. Chomik zwykle się zgadza.
Nakładamy na chomika puch z latawca, tak, żeby leżał na nim ładnie, równo i tworzył kulę.
Wkładamy tak przygotowanego chomika do klatki z napisem szynszyla 190 zl.
Nagradzamy chomika ponownie smacznym kąskiem.
Sprzedajemy zadowolonego chomika jako szynszylę.

PS Oczywiście tekst nie dotyczy wszystkich sprzedawców. Niektórzy znają różnice między koszatką i koszatniczką.

Strona Główna

 

  © 2002-2004 owieczka